
Ludmiła Serefko-Wronka
Mam na imię Ludmiła, jestem projektantką wnętrz
Projektuję wnętrza, ponieważ uwielbiam obserwować, jak przestrzenie zmieniają się na lepsze.
Nie będę Ci opowiadać, że „od dziecka przestawiałam meble w pokoju”, bo… nie.
I nie napiszę, że „projektowanie to moja misja”, bo brzmi to trochę tak, jakbym miała ratować świat za pomocą płytek 60×60.
Za to mogę obiecać coś innego.
Będę zadawać mnóstwo pytań.
Czasem takich, o których nawet nie pomyślisz.
Bo zanim wybierzemy kolor frontów, chcę wiedzieć, czy pijesz kawę w biegu, czy celebrujesz ją przez pół godziny.
Czy gotujesz codziennie.
Czy masz psa, który śpi w salonie.
Czy Twoje dzieci rysują po ścianach.
I czy naprawdę potrzebujesz dziesięciu kompletów kieliszków.
Bo projektuję nie dla katalogu.
Projektuję dla Ciebie.
Cennik
Oferta dla łącznej projektowanej powierzchni od 30m2

Pakiet 1
Ankieta projektowa
Projekt wizualny
Lista zakupów
Dokumentacja projektu
Projekt instalacji elektrycznej
Projekt instalacji oświetleniowej
Projekt instalacji wod-kan
99 zł/m2

Pakiet 2
Ankieta projektowa
Projekt wizualny
Lista zakupów
Dokumentacja projektu
Projekt instalacji elektrycznej
Projekt instalacji oświetleniowej
Projekt instalacji wod-kan
120 zł/m2

Pakiet 3
Ankieta projektowa
Projekt wizualny
Lista zakupów
Dokumentacja projektu
Projekt instalacji elektrycznej
Projekt instalacji oświetleniowej
Projekt instalacji wod-kan
129 zł/m2

Ankieta
Przed rozpoczęciem pracy nad projektem uzupełniasz dla mnie szczegółową ankietę dotyczącą projektowanego wnętrza. Pomoże nam uporządkować Twoje potrzeby, określić preferencje dotyczące sprzętu, materiałów i funkcjonalności oraz wychwycić kwestie, o których często zapominamy na pierwszym spotkaniu. To oszczędność czasu, mniej zmian w trakcie projektu i większa pewność, że końcowy efekt będzie naprawdę Twój.

Projekt wizualno-funkcjonalny
Pozwoli Ci zobaczyć Twoje wnętrze, zanim powstanie. Na podstawie wcześniej ustalonych założeń przygotowuję dwie różne koncepcje aranżacji, dzięki którym łatwiej będzie Ci zdecydować, w jakim kierunku chcemy pójść.
To etap, na którym możemy bez stresu sprawdzić różne pomysły, zestawienia materiałów, kolorów i układ wyposażenia – zanim wydasz choć złotówkę na remont.
Wizualizacje pomagają spojrzeć na wnętrze jako całość i odpowiedzieć na pytania, które trudno wyobrazić sobie jedynie na podstawie rzutów czy próbek materiałów.
Dzięki nim łatwiej ocenisz, czy:
- to jest klimat, którego szukasz,
- kolory i materiały dobrze ze sobą współgrają,
- wnętrze odpowiada Twoim oczekiwaniom,
- czujesz, że to właśnie Twój dom.

Lista zakupów
Internet potrafi być równie pomocny, co przytłaczający.
Jedna lampa występuje w dwunastu kolorach, bateria w pięciu wykończeniach, a płytek jest tyle, że po godzinie wszystkie zaczynają wyglądać tak samo.
Przygotowuję gotową listę produktów dopasowanych do Twojego projektu, dzięki czemu nie musisz zastanawiać się, czy wszystko będzie do siebie pasować.
Po prostu wiesz, co kupić.
I możesz skupić się na przyjemnej części urządzania wnętrza albo obejrzeć ulubiony serial.

Dokumentacja dla wykonawców
Piękny projekt to dopiero połowa sukcesu. Druga połowa to jego realizacja.
Przygotowuję kompletną dokumentację techniczną 2D, która w czytelny sposób pokazuje wykonawcom, jak projekt ma zostać zrealizowany.
Dzięki szczegółowym rysunkom i wymiarom ograniczamy ryzyko nieporozumień, kosztownych pomyłek oraz decyzji podejmowanych pod presją podczas remontu.
Ty zyskujesz większy spokój, a wykonawcy jasne wytyczne do pracy.

Lokalizacja przyłączy
Najlepiej zaprojektowana kuchnia czy łazienka nie będzie funkcjonalna, jeśli gniazdka, przyłącza wodno-kanalizacyjne lub punkty oświetleniowe znajdą się w niewłaściwym miejscu.
Na tym etapie precyzyjnie określam lokalizację wszystkich niezbędnych instalacji, tak aby były dopasowane do projektu i planowanej zabudowy.
Dzięki temu wykonawcy wiedzą, co i gdzie przygotować, a Ty unikasz kosztownych przeróbek oraz niepotrzebnego stresu podczas remontu.
Co zyskujesz, wybierając współpracę ze mną?
Nie projektuję pod trendy. Projektuję pod Ciebie. Nie tworzę wnętrz, które pięknie wyglądają tylko na zdjęciach. Chcę, żeby dobrze sprawdzały się w codziennym życiu – za rok, pięć i dziesięć lat.

Oszczędzasz czas i energię
Nie musisz spędzać wieczorów na przeglądaniu setek inspiracji, porównywaniu materiałów ani zastanawianiu się, czy wszystko będzie do siebie pasować.
Ja robię ten research za Ciebie i przedstawiam wyselekcjonowane rozwiązania dopasowane do Twojego wnętrza, budżetu i stylu życia.
Widzę potencjał tam, gdzie inni widzą tylko układ ścian.
Czasem wystarczy zmienić funkcję pomieszczenia, inaczej ustawić zabudowę lub spojrzeć na przestrzeń z nowej perspektywy, aby zyskać zupełnie nową jakość codziennego życia.
Uwielbiam odkrywać takie możliwości.
Projektujemy razem.
Nie narzucam gotowych rozwiązań.
Słucham, zadaję pytania i wspólnie szukamy najlepszych odpowiedzi.
Bo to ma być Twój dom.

Zdalnie nie znaczy mniej osobiście
Większość projektów prowadzę zdalnie. To wygodne rozwiązanie, które pozwala załatwić wszystkie najważniejsze kwestie bez konieczności organizowania wielu spotkań.
Dzięki temu oszczędzasz czas, a cały proces przebiega sprawnie i elastycznie. Na spotkania przyjeżdżam do klientów z Wrocławia i okolic.
Po godzinach
Biszkoptowe 40kg radości
Po pracy najczęściej można spotkać mnie w towarzystwie Lulu – biszkoptowego labradora i żywego dowodu na to, że 40 kilogramów czystej radości potrafi bez większego wysiłku przeciągnąć człowieka przez pół osiedla, jeśli tylko po drugiej stronie ulicy pojawi się kot.
Oficjalnie wychodzę z psem na spacer.
Nieoficjalnie… jestem holowana.
I choć czasem czuję się bardziej jak pług niż właściciel psa, uwielbiam jej energię i niegasnący entuzjazm do życia.
Najbardziej rozczula mnie jednak sposób, w jaki wita mnie po powrocie do domu.
Nie ma znaczenia, czy wracam po całym dniu pracy, czy tylko wyszłam sprawdzić skrzynkę na listy.
Reakcja jest dokładnie taka sama.
Jakbyśmy nie widziały się od co najmniej zeszłego lata.


Od SPA do marketu budowlanego
A kiedy dopadnie mnie chandra, kwiaty i czekoladki nie mają większych szans.
Zamiast do SPA zdecydowanie bardziej ciągnie mnie do marketu budowlanego albo salonu z wyposażeniem wnętrz.
Zapach świeżej gładzi? Dla wielu oznacza remont.
Dla mnie… początek czegoś pięknego.
Uwielbiam też to, co nazywam turystyką mieszkaniową.
Przeglądam mieszkania na sprzedaż, choć wcale nie planuję ich kupić.
Po prostu lubię wejść do nowej przestrzeni i wyobrazić sobie, jak mogłoby się w niej żyć.
Czasem aż trudno mi przejść obojętnie obok wnętrza z niewykorzystanym potencjałem.
Na szczęście właśnie dlatego projektuję.

